plany_dworca - Łapskie Towarzystwo Regionalne

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

plany_dworca


Tydzień w Sankt Petersburgu

12.03.2016

Co Łapy mają wspólnego z Sankt Petersburgiem? Okazuje się, że bardzo wiele, chociażby z tego  powodu, że stamtąd poprowadzono niegdyś tory kolejowe, które przecięły również nikomu nieznane w XIX wieku zaścianki Łapińskich.

W dniach 24-29 stycznia 2016 r. dane mi było pojechać do Sankt Petersburga w związku z kwerendą w Rosyjskim Państwowym Archiwum Historycznym, mieszczącym się przy Zanievskim Prospekcie 36. Wyjazd poprzedzony został gruntowną kwerendą inwentarzy archiwalnych dostępnych na stronie internetowej archiwum (www.fgurgia.ru). Szczególnie interesowały mnie: plany dworca kolejowego w Łapach, infrastruktury stacyjnej, budynków użyteczności publicznej, dokumentów dotyczących wykupu ziemi pod tory kolejowe na odcinku z Białegostoku do Łap.

Wyjazd sfinansowała Gmina Łapy, a wszystko w związku z rewitalizacją obecnego dworca kolejowego w Łapach. Głównym celem wyprawy było odnalezienie i wykonanie reprodukcji najstarszych planów kolejowych z Łap. Po przejściu długiej biurokratycznej drogi, w związku z przygotowywaniem do wyjazdu (m.in. korespondencja z archiwum, oczekiwanie na zamówione dokumenty), wreszcie uzyskałem dostęp do tych materiałów. Planowałem początkowo zamówić i przejrzeć 70 dokumentów, ale nieubłagalna procedura ze strony archiwum ograniczyła ich ilość do 30
co i tak było dużo, ponieważ archiwiści rosyjscy, dla zagranicznych badaczy, udostępniają zwykle po 20.

Muszę przyznać, że Rosjanie są niezwykle otwarci i pomocni, co odczułem zarówno w archiwum, bibliotekach, sklepach i na ulicy. Archiwum przy Zanievskim Prospekcie rozpoznawałem już od roku, wtedy też pierwszy raz wysłałem do nich maila (w marcu 2015 r.) z zapytaniem czy nie mogliby zeskanować mi kilka planów dworca łapskiego. Jednak dostanie od ręki konkretnego dokumentu było niemożliwe. Archiwum wysłało mi umowę z zakresem ich poszukiwań i kosztami, jakie mieli wykonać pracownicy archiwum. Do tego dochodziły nieznane mi jeszcze koszty reprodukcji dokumentów. Wszystko to jednak okazało się zbyt drogie, więc zrezygnowałem z podpisywania umowy z archiwum, bo w końcu i tak kupowałbym „kota w worku”. Kontynuowałem jednak poszukiwania, z myślą, że kiedyś uda mi się tam wyjechać osobiście.

Kiedy więc wreszcie tam się pojawiłem, natrafiłem na trudny wybór, bo okazało się, że dokumentów dotyczących Łap jest bardzo dużo, a zbiory archiwum dotyczące historii kolei warszawsko-petersburskiej są wręcz przebogate. I wszystkie były niezwykle ciekawe i unikatowe: plany dworca łapskiego (z 1860 r.!), domów mieszkalnych, szkoły kolejowej, warsztatów, parowozowni, a więc to, czego do tej pory nie znałem i z pewnością nikt jeszcze nie widział. Większość planów była wielkogabarytowa (A0, A1, A2) i rysowana różnymi kolorami, co zaważyło na wyższej cenie reprodukcji i tym samym redukcji zamówienia skanów, ograniczając liczbę do najważniejszych. Do zamówienia doszły jeszcze bardzo ważne dokumenty tekstowe, dotyczące m.in. wykupu ziemi przez kolej na terenie dzisiejszych Łap z końca lat 50. XIX wieku (Łącznie zamówiłem 32 plany i ponad 60 stron dokumentów).

Trzeba z całą mocą podkreślić, że zamówione dokumenty dają nowy i szerszy obraz historii kolei w Łapach w XIX wieku. Niezwykle cennym źródłem są unikatowe plany niemal całej łapskiej infrastruktury stacyjnej z XIX wieku, dotąd nieznane historykom. Daje to szerokie możliwości do kolejnych badań dotyczących chociażby wielkości kompleksu kolejowego w Łapach, obejmującego zabudowania fabryczne (warsztaty i parowozownia), dworca kolejowego (od dawna poszukiwany plan stacji), zabudowań okalających dworzec, szkoły kolejowej, punktu medycznego. Najciekawszym są liczne rzuty dworca kolejowego (piwnice, parter i I piętro), wykonane w kolorze. Teraz już wiemy, jaki był układ pomieszczeń dworca, wraz z ich dokładnym przeznaczeniem, do tej pory znany jedynie z relacji starszych mieszkańców, ale i co najważniejsze
znamy wreszcie dokładne wymiary dworca.

Najważniejsze wymiary dworca kolejowego w Łapach według planu z 1860 r.

długość: 38,51 sążni (około 82,18 metrów)
wysokość do kalenicy: 5,29 sążni (11,28 metrów) wraz z ozdobnym frontonem i iglicą: 9,19 sążni (19,61 metrów)
szerokość boku: 5,70 sążni (12,16 metrów)
odległość od frontu dworca do krawędzi pierwszego peronu: 2,50 sążni (5,33 metry)
wysokość głównego holu dworca oraz dwóch poczekalni: 1,90 sążni (4,05 metra)
Z końcem XIX wieku wymiary nieznacznie się zmieniły, poprzez dodanie dodatkowych elementów, m.in zewnętrznych schodów.


Inna grupa dokumentów to zachowane w bardzo dobrym stanie umowy sprzedaży ziemi, w których pojawiło się kilkadziesiąt nazwisk Łapińskich, oddających swoje ziemie nad Narwią pod nowo budującą się kolej w końcu lat 50. XIX wieku. Można się z tego źródła dowiedzieć m.in. jaka była struktura ówczesnych nadziałów ziemskich. Ciekawostką jest fakt, że jednym ze sprzedających był dziedzic Pietkowa hrabia Kazimierz Starzeński, który posiadał kawałek ziemi na terenie zaścianków Łapińskich. W dokumencie szczegółowo jest opisane, w jaki sposób sprzedawane grunty miały być w przyszłości zagospodarowane przez kupującego
tutaj: Główne Towarzystwo Rosyjskich Kolei Żelaznych. Z akt notarialnych dowiadujemy się, że część przeznaczono pod dworzec, tory, budynki fabryczne, na innych gruntach zbudowano chociażby wieżę ciśnień. Do tej pory, głównie z przyczyn niedostępności tego typu dokumentów w polskich archiwach, nie można było dokładnie stwierdzić (pojawiały się jedynie hipotezy), w obrębie jakich konkretnie zaścianków zlokalizowano całą infrastrukturę kolejową. Teraz jest to jak najbardziej możliwe. Co więcej, wiemy, którzy z dawnych właścicieli tych zaścianków posiadali swoje nadziały gruntowe w obrębie budującej się kolei. Jest to nie tylko źródło dla historyków interesujących się historią kolei w ogóle, ale i unikatowy materiał dla genealogów, bowiem w aktach notarialnych, Łapińscy wymienieni są przede wszystkim ze swoich przydomków. Ciekawe są dwa akta pracowników kolejowych z Łap Feliksa Łapińskiego, maszynisty oraz Kazimierza Perkowskiego, pracownika warsztatów. W przypadku pierwszego pracownika, jest to pierwsza znana wzmianka wystąpienia w źródle przedstawiciela drobnej szlachty, który zajmował się profesją kolejarską, i to już w 1866 r. W drugim przypadku chodzi o dziadka Henryka Perkowskiego z Łap, który przeżył piekło 7 obozów koncentracyjnych.   

Z przyczyn finansowych nie udało się zamówić planów peronów, dworca i warsztatów (z innych perspektyw i rzutów) z XIX wieku, pełnych planów całej infrastruktury kolejowej w Łapach z przełomu XIX i XX wieku, opisy projektowanego odcinka kolei z Uhowa do Gąsówki Starej, z dokładnymi planami (kolorze), w jaki sposób tory przecinały kolejne zaścianki, dokładne kolorowe plany szkoły przy cerkiewnej (tu gdzie stoi blok nr 5 przy ul. Sikorskiego), plany obrotnicy do parowozów w Łapach. Warto dodać, że dokumenty dotyczące historii Łap z XIX wieku znajdują się jeszcze w innym petersburskim archiwum, mianowicie w Centralnym Państwowym Archiwum Historycznym przy ul. Pskovskiej. Znajduje się tam ok. 40 tys. dokumentów kolejowych dawnej linii warszawsko-petersburskiej. Miejmy nadzieję, że to wszystko uda się zrobić w niedalekiej przyszłości.

Chciałbym na koniec podziękować władzom Gminy Łapy, w tym Pani Burmistrz
Urszuli Jabłońskiej za możliwość tego wyjazdu. Słowa podziękowania kieruję również do Pana prof. Adama Dobrońskiego, Ks. dr hab. Józefa Łupińskiego i przede wszystkim Pana dr Wojciecha Walczaka z Uniwersytetu w Białymstoku za pomoc w kwestiach formalnych, liczne wskazówki dotyczące samego wyjazdu i „zwyczajów” panujących w archiwach rosyjskich.  Dziękuję również Pani Anastazji Dobryninie za profesjonalne tłumaczenie na j. rosyjskich dokumentów składanych do archiwum.

Zamówione plany zostały przysłane przez archiwum w pierwszym tygodniu marca bieżącego roku.
 
Piotr Sobieszczak
www.lapskie.pl



 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego