Felieton3 - Kopiuj - Łapskie Towarzystwo Regionalne

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

Felieton3 - Kopiuj


Świętowanie

Rok 2012 w Polsce będzie upływał jako rok Janusza Korczaka, w Unii Europejskiej jako Rok Aktywności Ludzi Starszych, a w Łapach?.... Łapskie Towarzystwo Regionalne postawiło sobie cel, aby uczcić rocznicę powstania kolei warszawsko- petersburskiej. Kolei, dzięki której powstało nasze miasto.

Budowa kolei  sprawiła, że łapski zaścianek mógł otworzyć się na świat i inne- miejskie życie. Kolej była w XIX w. podstawowym środkiem transportu. Dzięki niej można było w stosunkowo szybkim czasie organizować transport dużych ilości towarów i ludzi. Był jeden banalny właściwie warunek: trzeba było wybudować tory. Wydaje się to takie proste… A przecież dla wielu ludzi pierwsze spotkanie z parowozem musiało być nie lada szokiem. Jako mieszkańcy Łap powinniśmy zdać sobie sprawę, jak bardzo inaczej potoczyłoby się życie naszego miasta, gdyby car rosyjski  nie wpadł na pomysł realizacji ogromnej inwestycji, jaką okazała się kolej.

Każdy postępowy rząd zdawał sobie sprawę, że wobec rozwoju technicznego nie można pozostać biernym.
Trudno nazwać cara rosyjskiego - naszego zaborcę – postępowym władcą, ale kolej budował akurat w tym samym czasie, kiedy powstawały  inne ważne dla ówczesnego  świata arterie: wielka transkontynentalna kolej amerykańska ( 1869) , czy też kolej niemiecka –lata 50- te XIX w. A więc – znaleźliśmy się w samym centrum wielkich cywilizacyjnych przemian.



Łapy w latach 60. XX wieku. (fot. P. Kretowicz, Zbiory Adama Górskiego)

Wraz z koleją powstawała cała miejska infrastruktura, do pracy na kolei przybywali ludzie, powstał
(fy zakłady kolejowe i ….dalszą historię już znamy, więc pora przejść do głównego wątku, czyli świętowania właśnie.

Tak to u nas jest, że z jednej strony jako tradycjonaliści staramy się pamiętać o rocznicach ważnych wydarzeń, o jubileuszach, o uczczeniu ważnych ludzi. Z drugiej strony –zawsze nam coś w tym świętowaniu „ nie gra” . Albo za skromnie, albo –za :”wielka feta”, albo – „a właściwie to po co my to obchodzimy?”.
Tak się nieszczęśliwie składa, że ten piękny kolejowy łapski jubileusz wypada nam w czasie, kiedy Łapy znajdują w bardzo trudnej sytuacji. Nie ma cukrowni , której powstanie i istnienie budziło wiele kontrowersji, ale kiedy nadchodzi kolejna jesień bez kampanii cukrowniczej – robi się smutno.

Nie ma zakładu, bez którego jeszcze niedawno trudno było sobie Łapy wyobrazić, bo przecież świat łapskiej kolei to oczywiście ZNTK – nasze „zakłady”- jak mawialiśmy wszyscy: kolejarze, łapiacy i dzieci w szkole odpowiadające na pytanie, „gdzie pracują rodzice?” Oczywiście- w zakładach. Zakłady przez lata „trzymały miasto”. Dawały pracę, pomagały szkołom i innym instytucjom, kolejarze mieli swoje ośrodki wczasowe, dzieci kolonie, była też przychodnia …   Kolejowa orkiestra grała na uroczystościach miejskich, a jedną z ważniejszych był przecież Dzień Kolejarza. Nie można zapomnieć wkładu kolejarzy z budowę Kościoła Św. Krzyża.

Te czasy się skończyły- niestety. Dla miasta i jego mieszkańców ogłoszenie upadłości ZNTK to był bolesny cios – wiążący się z utratą  pracy, brakiem możliwości utrzymania rodzin, koniecznością zaczynania „od nowa”  życia zawodowego …To są z pewnością argumenty wagi ciężkiej, aby nie zawracać sobie głowy „jakimiś jubileuszami”….Na domiar złego polska kolej przeżywa ostatnio w całym kraju ciężką passę. Bałagan, wadliwie funkcjonujące rozkłady jazdy, a ostatnio- tragiczna katastrofa pociągu , w której zginęli ludzie.

W tym wszystkim dostrzegam jednak pewien bardzo istotny i jak na ironię – niepodważalny fakt. Wiele rzeczy Łapom nie wyszło: nie jesteśmy powiatem, nie mamy cukrowni, ZNTK, widok dworca odstrasza…. Niszczeje dorobek wielu pokoleń rządzących ekip, ale jest coś co w Łapach zostało – tory kolejowe biegnące wciąż tą sama trasą, zbudowane przez cara! Chyba najtrwalsza pamiątka z przeszłości – i to z początków naszego miasta.

Marzenie dla Łap na przyszłość – to docenienie transportu kolejowego przez polskie władze, ograniczenie liczby tirów rujnujących nasze drogi i zanieczyszczających nasze środowisko. Renesans  kolei  to szansa na pracę, rozwój i wzrost bezpieczeństwa na drogach. Łapy mają ciekawą, bogatą , jedyną w swoim rodzaju historię… Warto ją poznać i docenić. Miejmy nadzieję, że jubileusz stanie się jej „dalszym ciągiem”.

Dorota Kondratiuk
(12.03.2012)



 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego